Amarengo

Articles and news

MusicRow: ekskluzywny wywiad z producentem Joey Moi

Joey Moi

Joey Moi, pochodzący z Tumbler Ridge w Kolumbii Brytyjskiej, wysłał świeże dźwięki przez fale radiowe Country jako producent debiutanckiego albumu duetu Republic Nashville Florida Georgia Line, Here ’ s to the Good Times, w tym ich przebojowego singla „Cruise.”The musical Juggernaut spędził 24 tygodnie na szczycie listy Soundscan Hot Country Songs chart, najdłuższy pobyt dla każdej piosenki w 69-letniej historii listy. Moi był również jednym z producentów Barefoot Blue Jean Night Jake ’ a Owena i producentem jego najnowszego projektu, Days of Gold, który wydaje Dec. 3 Na RCA Nashville. Projekt Barefoot Blue Jean Night zdobył szczyty list przebojów „Anywhere With You”, „Alone With you”, „the One That Got Away” i tytułowy utwór, który zdobył Owen swój pierwszy singel nr 1.

zanim osiągnął sukces w muzyce Country, Moi przeszedł od inżynierii do współprodukcji albumów dla rockowego zespołu Nickelback, w tym projektów The Long Road i Dark Horse. Podczas uczęszczania do CDIS School of Engineering and Sound w Vancouver, kolega z klasy Moi mieszkał z członkami Nickelback, którzy w tym czasie właśnie ukończyli PIĘCIOGŁOSOWĄ EP i „dostali Obrót O 23: 00 na lokalnej stacji rockowej”, według Moi. W szkole pracował jako dozorca i ochroniarz, a w wolnym czasie był opłacany. Wykorzystał ten czas na nagrywanie i inżynierię z Nickelback. „Mogłem korzystać ze szkolnego studia między północą a 8 rano, więc robiliśmy dema do ósmej rano”, mówi Moi. „Byli ciężko pracującymi facetami i dawali wszystkim możliwość zarobienia miejsca. Jeśli ciężko pracowałeś, zaakceptowali to. To było oczywiście wielkie dla mojej kariery.”
oprócz zostania znanym producentem i inżynierem, Moi zyskali uznanie jako autor piosenek. Piosenki Moi to „it’ s a Business Doing Pleasure With you” Tima McGraw ’ a, „Burn It To The Ground” Nickelbacka oraz „Life After you „Daughtry’ ego.””Tańcząca Gwiazda porno”, pisana z My Darkest Days, znalazła się na szczycie listy Mainstream Rock Tracks. Ma też na koncie teksty piosenek w „rejsie” FGL.”
MusicRow: jak po raz pierwszy zaangażowałeś się w przemysł muzyczny?
Joey Moi: w liceum miałem program kooperacji. Byłem bardzo zainteresowany techniczną stroną rzeczy, wszystkimi konsolami i sprzętem. Wysłali mnie do Vancouver do kilku studiów nagraniowych, potem do małej stacji radiowej, gdzie kazali mi montować. Wszystko było kręcone. Dyrektor muzyczny zdrapywał piosenki, których już nie chciał. To było mniej więcej wtedy, gdy” Chattahoochee ” wyszedł. Ta piosenka była ogromna, ale w końcu zdrapał piosenkę. Musiałbym przejść przez stos bębnów, znaleźć piosenkę, wyciąć je i nagrać szpulę z powrotem. To było świetne szkolenie, aby dostać się do produkcji, ponieważ nauczyłem się Country radio w tym samym czasie uczyłem się nagrywać w studio. W tym wieku nie miałem pojęcia, że to przygotuje mnie do tego, co robię teraz.
MR: kiedy odkryłeś swój talent do tworzenia piosenek?
JM: to się stało później w Nickelback records. Zawsze byłem w pokoju, kiedy pisali piosenki. Podniosłem schemat rymów, aliterację i wewnętrzny schemat rymów, wszystkie te 101 umiejętności pisania piosenek. Kiedy doszedłem do tej samej strony, byłem w stanie przedstawić sugestie. Piszemy i produkujemy w tym samym czasie. Teraz zatoczyłem pełne koło. Był dwuletni okres mojego życia, w którym jedyne co robiłem, to pisałem piosenki. Przez ostatnie dwa lata produkowałem piosenki, co jest świetne. W końcu chciałbym napisać więcej.
MR: w październiku 2010 roku podpisałeś umowę wydawniczą z Big Loud Shirt. Jak zacząłeś pracować z ludźmi w Nashville?
JM: zawsze kochałem dobry tekst dosłowny i to było coś, co znalazłeś w muzyce Country. W Vancouver, Chad z Nickelback i ja wyprodukowaliśmy faceta w zespole Default. Jako domyślny rodzaj kreatywnego uderzenia w ścianę, i wszyscy ci faceci ruszyli dalej, wokalista i ja rozmawialiśmy o zrobieniu dla niego albumu Country. Mój menadżer połączył nas ze współpracownikami w Nashville. Przyjechaliśmy tu na dwa tygodnie i pisaliśmy ze wszystkimi. Poznaliśmy Setha Englanda, Craiga Wisemana, Rodneya Clawsona i wszystkich tych gości, pisaliśmy też z innymi facetami, jak Tom Douglas. Poznaliśmy wszystkich dzięki temu albumowi.
wtedy Szukałem oferty wydawniczej. Bardziej podobało mi się to, co działo się w Nowym Jorku czy Los Angeles.; mieli dłuższe, bardziej agresywne oferty, a ja chciałem czegoś bardziej dyskretnego. Okazało się, że idealnie pasuje.
MR: opowiedz o procesie produkcji hitu Florida Georgia Line, ” Cruise.”
JM: częścią procesu rozwoju, który zrobiliśmy z FGL, było wdrożenie „lepiej jest lepiej.”To, że piosenka jest napisana, nie znaczy, że nie można jej ponownie napisać. W Vancouver, kiedy pisaliśmy piosenkę, wchodziliśmy do studia, zaczynaliśmy od zera i pisaliśmy od nowa. Nic nie jest święte. Proces, z którego pochodzę, jest bardzo inny niż w Nashville, gdzie zwykle dostajesz swoją piosenkę, idziesz do studia, każesz zespołowi ją zagrać i idziesz dalej. Nie siedzisz w studiu i nie piszesz tego od nowa. Chcieliśmy, aby Brian i Tyler zaakceptowali proces ponownego pisania, i całkowicie to zrobili. Natychmiast podjęli skok wiary. Dodaliśmy części i poprawiliśmy rzeczy na ” Cruise.”To był jeden z tych kosmicznych dni, w których to naprawdę działało. Płynęła dobra kreatywność.
MR: dzięki iTunes, Shazam i innym technologiom sprzedaż singli znów kwitnie. Jak to wpływa na Ciebie jako producenta albumu?
JM: Zarabiam na życie nagrywając płyty i nie kupiłem płyty od 10 lat. Możesz Shazam i cokolwiek aplikacja jest i kupić go tam. To zdecydowanie sprawiło, że przyjęliśmy podejście, że jeśli chcesz, aby ktoś kupił cały album, powinieneś mieć album wart piosenek, które brzmią jak Single. Wtedy ludzie kupią wszystko, w teorii. Wydaje mi się, że robimy mniej kawałków płytowych lub piosenek artystycznych. Spędzamy czas wskazując wszystko na radio, czyli zakładam, że wskazując na większą publiczność. Taka jest teoria. To nie działa za każdym razem. Robisz to milion razy i jedno trafienie.

MR: Jaka jest największa różnica w produkcji zespołu lub duetu, a produkcja artysty solowego?
JM: w scenariuszu zespołu kierujesz kreatywnością czterech lub pięciu różnych osób. Niektórzy ludzie są naprawdę kreatywni, a inni nie są tak kreatywni. Niektórzy są silnymi muzykami, inni nie tak silnymi. Starasz się upewnić, że wszyscy czują się tak, jakby byli całkowicie zaangażowani w proces tworzenia albumu. Zwykle nie wychodzi się z tego zwycięsko. Taka jest natura pracy z zespołami.
solowi artyści, np. z Jake ’ iem Owenem, wybieraliśmy piosenki, nagrywaliśmy utwory i on śpiewał piosenki. Jest bardzo łagodny. Nieczęsto przychodzi Jake i mówi: „wcale mi się to nie podoba. Usłyszy kawałek, który zbudowaliśmy ze swoim wokalem, wejdzie do studia I go rozwali i będzie szczęśliwy. Brian i Tyler są bardziej zaangażowani w pisanie, więc ważne jest, aby znaleźć momenty dla każdego z nich wokalnie. Musisz znaleźć wielkie chwile dla Briana i wielkie chwile dla Tylera i sprawić, by pomogło im to stworzyć duet.
Mr: Jake Owen miał już dwa albumy przed wydaniem Barefoot Blue Jean Night . Jakie było twoje podejście do tego albumu i do Days of Gold?
JM: Jake jest takim dobrym piosenkarzem, ale musieliśmy w jakiś sposób oznaczyć Jake ’ a. Ma specjalny dar z głosem. Śpiewa bez wysiłku. Najlepszym sposobem na odpowiedź jest znalezienie tych piosenek, które podkreślają jego głos. Z mojego doświadczenia wynika, że do nagrywania płyt podchodzimy bardzo rockowo. Na początku Jake ’ a zrobiliśmy standardową sesję Nashville, gdzie zatrudniasz wszystkich twardzieli w mieście, ale wróciłem i zrobiłem dodatkową sesję overdub. Tworzyliśmy utwory warstwa po warstwie – masz obsesję na punkcie każdego wokalu harmonii, każdego wypełnienia i groove ’ u perkusji i każdego Licka. Okazało się, że to wyjątkowy dźwięk, który stworzyliśmy dla Jake ’ a.
w ostatniej chwili pojawiła się „Barefoot Blue Jean Night”. Ta piosenka była ryzykowna, ponieważ była zagranicznym modelem produkcji dla Country radio. Pojawił się późno i wydaliśmy tak dużo budżetu, że nie mogliśmy wrócić do studia i zatrudnić zespołu w tradycyjny sposób. Zbudowaliśmy go z pętli. Dosłownie mieliśmy 3000 dolarów w budżecie na wykonanie ostatniej piosenki. Zatrudniliśmy dwóch muzyków. Używałem edytora Pro Tools i śpiewałem wokale w tle. Rodney przyszedł i zaśpiewał na nim Harmonie. To największa piosenka w jego dotychczasowej karierze.
MR: jaka jest największa różnica między procesem tworzenia albumów w Vancouver, a procesem w Nashville?
JM: mieliśmy własne studio i pracowaliśmy nad płytą, dopóki nie została ukończona. Tutaj jest miasto protokołu. Masz trzy godziny, żeby to zrobić. To było dostosowanie, aby wrócić na czas, ale ze wszystkich miast, w których pracowałem, czuję się jak w domu.
Mr: debiutancka płyta Florida Georgia Line będzie dostępna w wersji deluxe na Here ’ s To The Good Times: This Is How We Roll, który wyda listopad. 25. Co możesz nam powiedzieć o tym projekcie deluxe?
JM: możesz umieścić tylko około 11 piosenek na typowej płycie, więc zawsze jest ten jeden rodzaj Piosenki, który chciałeś na niej umieścić, ale nie mogłeś dołączyć. Tutaj jest możliwość zrobienia ballady, poruszenia niektórych tematów, o których nie rozmawialiśmy, i dodania trochę głębi do ich ogólnego postrzegania.

  • Autor
  • Ostatnie posty
Jessica Nicholson jest redaktorem naczelnym magazynu MusicRow. Jej wcześniejsze doświadczenie w dziennikarstwie muzycznym obejmuje współpracę z tygodnikiem Country oraz magazynem Współczesnej Muzyki Chrześcijańskiej (CCM). Posiada tytuł BBA w dziedzinie biznesu muzycznego i marketingu na Uniwersytecie Belmont. Z zadowoleniem przyjmuje Wasze opinie na

najnowsze posty Jessica Nicholson (Zobacz wszystkie)
  • CMA honoruje Roberta Deatona nagrodą przewodniczącego-grudzień 4, 2020
  • Nashville Symphony, Nashville Musicians Association Reach Agreement-grudzień 4, 2020
  • „Chain Breaker” Zacha Williamsa jest najbardziej-dodany na „MusicRow” CountryBreakout Radio Chart-grudzień 4, 2020

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.