Amarengo

Articles and news

Joe Bonamassa znajduje swoją muzę w Nashville

słowa Waltera Cartera

Fotografia Charlesa A. Daughtry

Nashville zwykle nie jest uważane za centrum muzyki bluesowej, ale Joe Bonamassa to zmienia. Chociaż gwiazda bluesowej gitary nadal mieszka w Los Angeles, jego nadchodząca dwudniowa przygoda w Ryman Auditorium i jego nadchodzący album powinny zostać uznane przez Nashville za muzykę domową. Jego stałymi współpracownikami są Nashville tunesmiths; nagrywa w Nashville, a jego koncertowy i studyjny zespół tworzą długoletni Nashville pickers Michael Rhodes na basie i Reese Wynans na klawiszach.

urodzony i wychowany w stanie Nowy Jork, Bonamassa był geniuszem bluesa, otwierając koncerty dla B. B. Kinga w wieku dwunastu lat. Dziś, w wieku trzydziestu ośmiu lat, jest światłem nowego pokolenia bluesmanów, z szeroką bazą wpływów, które obejmują starych mistrzów (akustycznych i elektrycznych), Clapton-Page-Beck school of blues-based rock i każdy inny styl muzyczny, który można wprowadzić do bluesa. Co więcej, Bonamassa pojawił się jako nowy model biznesowy dla wykonawców muzycznych—działając (ze swoim menedżerem) jako własny Agent rezerwacji, promotor koncertów i Wytwórnia płytowa.

podczas trasy koncertowej w Niemczech w październiku, Bonamassa poświęcił kilka minut, aby porozmawiać przez telefon o Nashville, bluesie i biznesie bluesowym.

Kopia DSC_4892-XL

WC: Co najpierw przyciągnęło cię do Nashville?

JB: gramy w Nashville odkąd zacząłem koncertować, ale w ciągu ostatnich trzech lub czterech lat pisałem tam i nagrywałem. Musisz iść tam, gdzie są najlepsi ludzie do pisania i nagrywania. Kiedy zapytałem moich przyjaciół, odpowiedź była zawsze Nashville. Nawet mój przyjaciel Keb’ Mo’—mam jego schowek w L. A., ponieważ opuścił go, aby przenieść się do Nashville.

WC: jak znalazłeś współautorów?

JB: pierwszą osobą, do której zadzwoniłem był James House . Jego żona, Barbara, prowadzi studio dla Bena Foldsa. James i ja pracowaliśmy bardzo dobrze razem przez te lata. Potem spiknąłem się z Jeffreyem Steele ’ em, Jerrym Flowersem, Jonathanem Cainem i Garym Nicholsonem. Ostatni album napisaliśmy w kilka tygodni. Ci kolesie to pisarze piosenek.

WC: Co-writing to sposób na życie w Nashville. Od razu się wpasowałeś?

JB: wspólne pisanie jest jak pójście na kolację. Uprzejmie jest zabrać ze sobą małą przystawkę lub butelkę wina. W pisaniu jest grzecznie coś przynieść, i to właśnie zrobiłem. Nie szukam trafienia. Tam skąd pochodzę, nie ma hitów w bluesie. Powiedziałem tylko, czy to trzy minuty, czy sześć minut, napiszmy coś, co mi pasuje, co mogę sprzedać.

WC: Wielu ludzi uważa bluesa za ograniczającą formę muzyczną, z trzema akordami i strukturą utworu. Jak sobie z tym radzisz?

JB: musisz wprowadzić do niego różne style. Nigdy nie byłem tradycyjnym bluesmanem w żadnej definicji tego słowa. Dla mnie wszystko jest uczciwe. Rock, country, jazz, punk . . . Możesz przyprawić wszystko.

WC: Twoja organizacja biznesowa jest postrzegana jako model sukcesu w czasach, gdy biznes muzyczny ma problemy, w szczególności wytwórnie płytowe. To było z założenia czy przypadkiem?

JB: To była „konieczność jest matką wynalazku”, sytuacja, w której przemysł muzyczny, tradycyjny system etykiet . . . chcieli, żebym wpełzła do dziury i umarła. Nikt by mnie nie kupił. To była przegrana sprawa. Mój menadżer, Roy Weisman, i ja zdecydowaliśmy się zamknąć wszystkie drzwi. Nie używamy agenta ani promotora. Nigdy nie zwróciliby się do promotora o przedstawienie w Rymanowie. Gdyby tak było, to gralibyśmy w klubie-Nie żeby to było złe, ale ja chciałem grać na Rymanie. Chciałem zagrać w Carnegie Hall. Kiedy zabierasz z niego promotora, bardzo szybko dowiadujesz się, że promowanie programu nie jest zbyt trudne. Kiedy weźmiesz z niego gwarancję artysty, staje się to naprawdę łatwe. Przygotuj wózek z preclami Joe Bonamassa. Posiadanie firmy fonograficznej było prawdziwym atutem, ponieważ pozwala mi wypuszczać produkt tak, jak chcę.

WC: kilka miesięcy temu szukałeś domu w Nashville.

JB: skończyłem kupując dom w Laurel Canyon . Na myśl o przeniesieniu tych wzmacniaczy, postawieniu ich na ciężarówce, pomyślałem, że to będzie niebezpieczne. Pewnie dostanę mieszkanie w Nashville, jakieś małe miejsce i przestanę płacić rachunki za hotel.

Joe B. ' s Red Rocks Rehearsal 551 copy

Joe Bonamassa wystąpi w Ryman Auditorium w poniedziałek, 16 listopada oraz w środę, 18 listopada. Aby uzyskać bilety i dodatkowe informacje, odwiedź www.ryman.com oraz www.jbonamassa.com.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.