Amarengo

Articles and news

Jenny Dell biografia, wiek, mąż, pensja, Bikini, stołek barowy, NESN

Ostatnia aktualizacja 2 miesięcy przez redakcję

biografia Jenny Dell

Szybkie czytanie

Jenny Dell (Jennifer Sheryl Dell) – amerykańska dziennikarka NFL dla CBS Sports. Wcześniej pracowała dla New England Sports Network (NESN), obejmując Boston Red Sox.

Jenny Dell
Jenny Dell

uczęszczała do college ’ u w UMass Amherst i zdobyła dyplom z zarządzania hotelarstwem i turystyką.

Jenny Dell Wiek / Ile Lat Ma Jenny Dell |

urodziła się 26 lipca 1986 roku w Southbury w stanie Connecticut w Stanach Zjednoczonych. Od 2018 roku ma 32 lata.

Jenny Dell mąż / Jenny Dell Will Middlebrooks

pod koniec 2012 roku Dell zaczął spotykać się z profesjonalnym baseballistą Will Middlebrooks, wówczas trzecim baseballistą Red Sox. Para zaręczyła się w lipcu 2014, a pobrali się w lutym 2016. Para urodziła swoje pierwsze dziecko, córkę Madison Dell Middlebrooks, w październiku 2018 roku.

Jenny Dell Photo

Jenny Dell pensja

Dell zarabia około $150, 000 rocznie o wartości netto $700, 000.

Jenny Dell Wymiary

wzrost: 1,60 m
Waga: 49 KG (108 lbs. Około)
biust-talia-biodra: 39-25-36 cali (99-64-91 cm)
rozmiar biustonosza: 34 D

Jenny Dell Hot / Jenny Dell stopy / Jenny Dell Bikini

Dell Hot, stopy i Bikini

Jenny Dell Facebook

Jenny Dell Twitter

Jenny Dell Instagram

Jenny Dell Ślub

Jenny Dell Ice Bucket Challenge

Jenny Dell Prom

Jenny Dell Wywiad

Wywiad: jak się czujesz wchodząc do drugiego sezonu z Red Sox ?

Jenny Dell: jest zupełnie inaczej. Pierwszy rok, wejście, to tylko niewiadome. Nie znałem wszystkich graczy i ich osobowości, nie znałem ekipy produkcyjnej. Wchodząc na drugi rok, masz o wiele więcej zaufania do tego, co robisz.

Jenny Dell: myślę, że w każdej pracy, im dłużej w niej Jesteś, tym wygodniej Ci będzie. Więc pod koniec sezonu, kiedy poznałem Dona Orsillo i Jerry 'ego Remy’ ego bardzo dobrze—i jesteśmy teraz bardzo blisko—myślę, że to się udało.

wywiad: czy Jerry w prawdziwym życiu jest tak kręty, jak się wydaje w telewizji?

Jerry był dla mnie wspaniały i to do niego chodzę. Zwłaszcza pod koniec zeszłego roku, kiedy przesłuchiwałem Bobby 'ego Valentine’ a po meczu, wołałem do Jerry ’ ego i mówiłem: „w porządku, gdybyś był mną, o co zapytałbyś Bobby 'ego Valentine’ a dziś wieczorem?”Pomagał mi, a potem dzwonił po meczu i pytał:” jak poszło?”

czy to dziwne, że ludzie, którzy mieli tę pracę przed tobą, byli kultowymi postaciami w mieście?

mogę zacząć od tego, że podziwiałam Tinę, Hazel i Heidi. Nie wiem, czy kiedykolwiek przywyknę do chodzenia po ulicy i ludzi znających moje imię lub chcących autograf. Myślę, że to jedna z najbardziej szalonych części tej pracy.

: Oczywiście, chcesz być traktowany poważnie, ale jesteś bardzo przystojny, a ludzie mają tendencję do fiksacji na tym.

Ale ważne jest, żeby ludzie traktowali mnie poważnie jako dziennikarza, bo to moja praca. Mój stary producent, Russ Kenn, powiedział mi na początku, że chcesz mieć pewność, że ludzie mówią o treści wychodzącej z twoich ust, a nie o tym, co masz na sobie lub jak wyglądasz tego dnia.

Powiedzieli: „żadnego jedzenia w telewizji.”

czy to możliwe, że dla Twoich poprzedników niektóre sprawy z pokazów czasem wymknęły się spod kontroli?

Jenny: Prawdopodobnie. Musisz pracować każdego dnia, aby być traktowanym poważnie. Musisz stale być czujny i zdawać sobie sprawę, że nie jesteś „włączony” tylko wtedy, gdy jesteś w telewizji. Jesteś na kolacji z przyjaciółmi, jesteś na zakupach. To trudne, ale na tym Bostońskim rynku, jeśli ktoś zrobi ci zdjęcie w niewłaściwym momencie, może być przedstawione jako jeden z tych przykładów. Niezależnie od tego, czy robię raport końcowy, czy piję drinka z przyjacielem, muszę mieć pewność, że jestem mądra w każdej podejmowanej decyzji.

więc o tym myślisz, gdy jesteś po prostu w mieście?

100%. Cały czas o tym myślę. To stresujące do pewnego stopnia, ponieważ chodziłem do szkoły na UMass, więc wszyscy moi współlokatorzy mieszkają w Bostonie. To nie jest to samo wyjście w off-night teraz, jak to było, gdy byłem w college ’ u—i to jest w porządku. Zdaję sobie sprawę, jakie mam szczęście, że jestem w tej sytuacji. Jeśli tak, to wolę być ostrożna, gdziekolwiek jestem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.