Amarengo

Articles and news

Brooklyn czy Nowy Jork? Knicks sprawili, że decyzja KD i Kyrie była łatwa

z perspektywy czasu, moment, w którym powinno być jasne, że Knicks znów powąchają w wolnej agencji, był moment, w którym James Dolan wyraził najwyższe zaufanie. „Cały czas słyszymy od ludzi, od graczy, przedstawicieli” – skomentował Dolan w wywiadzie dla radia ESPN. „Chodzi o to, kto chce przyjść. Nie możemy odpowiedzieć z powodu zasad NBA itp. ale to nie powstrzymuje ich od powiedzenia nam. I tak jest.”

” z tego co słyszeliśmy, myślę, że będziemy mieli bardzo udany sezon, jeśli chodzi o wolnych agentów. Teraz zespół jest bardzo młody. Jest najmłodszą drużyną w NBA.”Później w tym samym wywiadzie Dolan odczytał nazwiska młodych zawodników swojej drużyny z kartki papieru jako dowód na to, że Knicks będą atrakcyjnym miejscem dla wolnego agenta.

W końcu nie byli-przynajmniej nie na tyle atrakcyjni, aby utrzymać Kevina Duranta i Kyrie Irvinga z dala od sieci crosstown. Połączenie Duranta i Irvinga było podobno wielkim marzeniem biura Knicksów. Kiedy Nowy Jork oddał Kristapsa Porzingisa (prawdopodobnie najlepszego kandydata od czasu Patricka Ewinga) do Dallas, po części było wystarczająco dużo miejsca dla dwóch maksymalnie wolnych agentów. To był dramatyczny gest w lidze, w której nie ma żadnych gwarancji. Nawet jeśli Durant lub Irving chcieli podpisać kontrakt z Knicksami i potajemnie ujawnili takie interesy, Porzingis został wymieniony pięć miesięcy przed otwarciem free agency. Rzeczy w NBA zmieniają się szybko i bez ostrzeżenia. Handlując Porzingisami w taki sposób, w jaki to zrobili, Knicks pozostawili sobie narażoną możliwość, że gdy wszystko zostanie powiedziane i zrobione, pozostaną w posiadaniu ponad 70 milionów dolarów w przestrzeni cap, bez supergwiazdy chętnej do przyjęcia swoich maksymalnych ofert.

Free agency to jeszcze nie koniec-w rzeczywistości, w momencie gdy donoszono o umowach Duranta i Irvinga z Netsem, oficjalnie się nie rozpoczęła. Jest jeszcze czas, aby Knicks podjęli znaczące kroki naprzód, nawet jeśli nie pojawią się w postaci najlepszych graczy w lidze. Trzyletni kontrakt wart 63 miliony dolarów dla Juliusa Randle ’ a nie jest dobrym początkiem. Obracanie ma sens w tych okolicznościach. To jest przepłata dla Randle ’ a, który w zeszłym sezonie wystawił numery dla pelikanów kosztem gry w prawdziwą koszykówkę, to wygląda kłopotliwie.

mam nadzieję, że to zestawienie z sieciami jest w jakiś sposób pouczające. W obliczu potencjalnych ofert max z dwóch nowojorskich franczyz, Durant i Irving wybrali Brooklyn. (Na ESPN Knicks mogli nie być skłonni do zaoferowania Durantowi pełnego kontraktu na maxa.) Dowiemy się ich rozumowania w czasie, choć może to być tak proste, jak różnica w tym, co obie drużyny sprzedawały. Knicksi mają blask historii: kultową markę i legendarny budynek. Nets mają w pełni funkcjonującą organizację: front office, który wie, co robi,sztab szkoleniowy, który zabrał młodą drużynę do 42 zwycięstw i miejsca w play-offach, a także listę solidnych graczy gotowych do flankowania dwóch gwiazd.

w tych dwóch szczególnych gwiazdach jest jeszcze trochę oburzenia—tego samego, o czym Knicks mieli nadzieję i marzyli—podpisując zamiast tego siatki. Ale kiedy Knicks zaoferowali jakąś ważną alternatywę? Gdy odwołanie do życia w mieście zostało złagodzone, a gdy Brooklyn wyczyścił pokój cap niezbędny do podpisania dwóch graczy o maksymalnym poziomie, decyzja między dwoma franczyzami wydaje się stosunkowo prosta. W ostatnich latach Knicks próbowali wykorzystać przestrzeń cap jako rzut sam w sobie. Może to zadziałać, chociaż większość ruchów gwiazd w najnowszej historii NBA sugeruje, że zajmie to więcej. To może być jedna gwiazda rekrutująca drugą. Może to być właściwa kolekcja młodych talentów, niezależnie od tego, czy są one cenione, czy też ze względu na ich potencjał handlowy. Nowy Jork to niezły początek. Daj dobrym graczom powód, aby przyjść, a będą. Daj im nic, a przyjdą grać dla sieci.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.